|
Najnowsza książka
Dana Brown'a
"Zaginiony symbol"
już w sprzedaży!
Zamówienia prosimy składać
telefonicznie: 55 244 11 38
bądź też
bezpośrednio
w księgarni Zmysł w Braniewie
NAJPROSTSZY KONKURS DLA LENIWYCH NA DOBRY
POCZĄTEK 2010 ROKU !
Lubisz czytać książki ? Śledzisz nowości na rynku księgarskim ? Jest łatwy sposób, aby stać się posiadaczem książki, którą sam sobie wybierzesz! Weź udział w konkursie Księgarni „Zmysł" i wzbogać swoja biblioteczkę w dwie ciekawe pozycję książkowe.
Jedyne co musisz zrobić to:
Przesłać na adres
zmysl@ambertop.pl
aktualne adresy e-mail, imiona i nazwiska swoich trzech znajomych czy przyjaciół, którzy chcieliby otrzymywać informacje o spotkaniach i promocjach organizowanych w Księgarni „Zmysł". W tytule e-maila konkursowego należy wpisać swoje imię i nazwisko.
Do wygrania :
Najnowsza książka Dariusza Lisa
pt. „ No i mam za swoje" z dedykacją poety
oraz bon o wartości 40 zł
na zakupy w Księgarni „Zmysł"
Kiedy :
Na Wasze zgłoszenia czekamy do 28.02.2010 Losowanie odbędzie się w sobotę 06.03.2010 r. podczas spotkania promocyjnego z Panem Dariuszem Lisem.
Rozejrzyj się
i napisz do nas -
- na pewno w gronie przyjaciół znajdziesz
kilku moli książkowych
!
No i mam za swoje...
Miłośników książek i "ciekawskich" nowinek literackich z własnego podwórka
zapraszamy do Księgarni Zmysł w Braniewie.
Debiutancka powieść braniewianina i poety zarazem pana Dariusza Lisa już jest dostępna w naszej Księgarni. „No i mam za swoje"- jeszcze ciepła, bo wydana początkiem stycznia powieść, traktująca w żartobliwy sposób pracę w szkole początkującego nauczyciela to ciekawe źródło doświadczeń pedagogicznych. Skłania do sentymentalnych refleksji nad własnymi początkami i karierą zawodową, stanowi również interesujące zasób informacji dla przyszłych i początkujących nauczycieli
Opis:
Polonista po ukończeniu studiów trafia do małej wiejskiej szkoły i tak naprawdę zaczyna się od nowa wszystkiego uczyć. Nie tylko dlatego, że musi pracować także jako historyk, rusycysta, biolog i nauczyciel wychowania fizycznego, ale może przede wszystkim dlatego, że musi w praktyczny sposób radzić sobie z najmniej oczekiwanymi sytuacjami, w które obfituje pierwsza praca jako wychowawcy, i które wynikają z faktu odnalezienia się w zupełnie nowym środowisku.
Książka do nabycia w Księgarni Zmysł w cenie 19,80 zł
ZAPRASZAMY
W poniedziałek
18 stycznia o godzinie 17.00
rodziców z dziecimi
w wieku 7-9 lat,
zapraszamy do księgarni Zmysł na czytanie
przygód Karolci i jej zaczarowanego koralika.
Po spotkaniu powstanie
wystawa prac plastycznych
młodych uczestników wieczoru.
Gwarantujemy profesjonalną opiekę oraz
mile spędzony czas Państwa pociech.
Serdecznie zapraszamy!
Księgarnia "Zmysł..." poleca:
Żółte cytrynki
Kasja Ingemarsson
"Żółte cytrynki" rozpoczynają, i to całkiem udanie, nową serię - "Książki do czytania". Oprócz komedii romantycznej, do jakiej zaliczono omawianą przeze mnie książkę, otrzymamy w serii także powieści obyczajowe i kryminalne. Zapowiada się interesująco:)
Bohaterką powieści Kasji Ingemarsson jest Agnes, którą poznajemy w dniu niezbyt dla niej szczęśliwym. Traci pracę odrzucając zaloty podstarzałego szefa, a jej chłopak - zamiast tulić ją i pocieszać - dzwoni z trasy koncertowej, by oznajmić, że się zakochał i wymienia Agnes na pewną damę z wielkim biustem. Dziewczyna żyje z niewielkich oszczędności i rozgląda się za nową pracą. Ale jeśli było się szefową sali we francuskiej restauracji, to mało chętnie wraca się do podrzędnego baru, podobnego temu w którym zaczynało się przygodę zawodową.
Świat sztokholmskich restauracji, świat kelnerów, kucharzy jest dość hermetyczny - mnóstwo ludzi z branży zna się, bo razem pracowali, bo ktoś znajomy pracował z kimś, kogo właśnie się spotyka. I tak oto Agnes znajduje szanse na spełnienie zawodowe - spotyka kucharza, z którym niegdyś pracowała, a on proponuje jej pracę u siebie, gdyż właśnie otwiera restaurację.
Agnes zakochana, zrozpaczona, uśmiechnięta, podekscytowana nowym wyzwaniem zawodowym - oglądamy ją w we wszystkich stanach emocjonalnych i mamy okazję, by jej sekundować, złościć się na nią, współczuć jej i by się z nią zaprzyjaźnić.
Ciekawostką, choć coraz bardziej charakterystyczną dla szwedzkich książek, jest doskonale zarysowane tło społeczne. Bezrobotny kupujący dom, emeryci zakładający stronę internetową o własnym ogrodzie, recenzja w piśmie, od której zależy "być albo nie być" restauracji i ludzi w niej pracujących.
"Żółte cytrynki" to smaczna lektura.
Aniołki z ulicy Śliwkowej
Ewa Ostrowska
Ulica Śliwkowa jest miłym miejscem. Stoją przy niej domy ludzi niezbyt zamożnych, ale za to bardzo przyjaznych i zżytych ze sobą. Spośród rozszczebiotanych dziecięcymi głosami podwórek wyróżnia się jedno - tajemniczych państwa Mroczków, którzy swój dom ogrodzili wysokim murem, a sami - chudzi i ciemno ubrani - wychodzą za bramę raz dziennie, by ukrywając twarze pod szerokimi rondami kapeluszy, wsiąść czym prędzej do auta i pojechać w nieznane...
Tytułowe Aniołki to Banieczka, Buźka i Fredzia. A także Pysiolek, brat Banieczki, dziecię sześcioletnie, wrednawe, ale jak się ostatecznie okazuje wcale nie tak bardzo wredne;)
Buźka wyjechała na kolonie. Wróciła z nich zadziwiająco szybko i na dodatek z intrygującą wiadomością - na koloniach poznała chłopca noszącego nazwisko Mroczek, który miał tylko tatę, był chudy i smutny smutkiem osoby osamotnionej.
Aniołki uznając, że między Wiktorem poznanym przez Buźkę na koloniach, a państwem Mroczkami musi istnieć jakiś związek. I czym prędzej wzięły się do wyjaśniania sprawy...
Z książki Ewy Ostrowskiej bije ciepło, życzliwość, serdeczność. Co prawda jedna z dziewczynek jest kłamczuchą, mama Banieczki jest kobietą nieco groźną, ale i tak „Aniołki z ul. Śliwkowej" są przemiłą powieścią z dobrym morałem.
autor: prowincjonalna nauczycielka
Polecamy również:
Okno na skrzyżowanie
Baśnie świąteczne dla dorosłych
Rudniańska Joanna
Mary Poppins
P.L. Travers
|